W polityce bardzo niewiele rzeczy dzieje się przypadkiem. W roku wyborczym, o przypadku nie może być już mowy. Dlatego nie mam wątpliwości, że zarzut, jaki postawiła mi dzisiaj warszawska prokuratura ma na celu jedynie oczernienie mnie w oczach opinii publicznej oraz uderzenie w Andrzeja Olechowskiego, którego kandydaturę na Prezydenta aktywnie popieram wraz ze Stronnictwem Demokratycznym.
Zarzut posługiwania się przeze mnie sfałszowanym dokumentem, jaki dzisiaj usłyszałem, jest całkowicie absurdalny i niedorzeczny. Nie mam wątpliwości, że zostanie obalony i nie utrzyma się w toku dalszego postępowania. Niestety w warunkach funkcjonowania polskiego wymiaru sprawiedliwości sprawy takie potrafią toczyć się latami, rzucając cień podejrzeń na niesłusznie pomówionych.
To, co dzieje się w mojej sprawie jeszcze bardziej upewnia mnie w przekonaniu, że instrumentalne traktowanie organów ścigania i instytucji państwa od kilku lat stało się metodą stosowaną zarówno przez rządy PiSu, jak i Platformy. Dlatego z jeszcze większą determinacją będę budować siłę Stronnictwa Demokratycznego i aktywnie zabiegać o sukces Andrzeja Olechowskiego w zbliżających się wyborach prezydenckich tak, aby Polacy nie byli skazani na pozorny wybór między Platformą i PiSem, między Tuskiem, a Kaczyńskim.
OŚWIADCZENIE PAWŁA PISKORSKIEGO
z dnia 25 stycznia 2010 roku
1. Oświadczam, że nie przyznaję się do zarzutu przedstawionego mi w dniu dzisiejszym przez prokuratora. Nie popełniłem przestępstwa opisanego w postanowieniu. Prawdziwość moich słów potwierdza zarówno szereg zweryfikowanych dowodów, jak i wyrok w tej sprawie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
2. Oczekuję jak najszybszego przedstawienia uzasadnienia do przedstawionego zarzutu, które pozwoli mi na odniesienie się do meritum sprawy.
3. Po uzyskaniu uzasadnienia jestem w każdej chwili do dyspozycji prokuratury w celu udzielenia szczegółowych wyjaśnień.
4. Od tego momentu, w związku z procedurą prokuratorską, wstrzymuję się z publicznym opisywaniem tej sprawy i opowiadaniem o jej szczegółach.
5. Liczę, że sprawa zostanie jak najszybciej wyjaśniona i zarzuty upadną. Mam nadzieję, że nie będzie to jedna z wielu spraw ciągnących się w nieskończoność tylko po to, aby się ciągnęły.
Paweł Piskorski